• Wpisów: 120
  • Średnio co: 9 dni
  • Ostatni wpis: 2 lata temu, 15:57
  • Licznik odwiedzin: 9 855 / 1093 dni
 
domisiulek
 
Kochani, długo się zbierałam do tego wpisu, bo jeszcze wciąż targają mną te emocje!
Miałam 3 marzenia, z czego jedno już nieaktualne i niemożliwe do zrealizowania.
1. Chciałam zobaczyć na żywo Michaela Jacksona (niestety nie udało się).
2. SPOTKAĆ EWĘ FARNĄ!
3. Kupić porządny aparat (spełnione).

W sobotę udało mi się spełnić moje obecnie największe marzenie!!! Byłam na koncercie Ewy Farnej! Było genialnie! Moc, energia, power, idealnie! Zdjęć nie wstawiam, bo Staszek, nie wiedzieć czemu, nie chciał współpracować. Wyszło kilka fajnych fotek, ale reszta - masakra (choć widziałam zdjęcia z lokalnej gazety i nie są wcale lepsze od moich, więc może to warunki pogodowe). Nagrałam kilka filmików. Przed koncertem napisałam list do Ewy, mogłam dodać coś jeszcze, ale się zgapiłam, no cóż... Po koncercie podeszłam do przodu trochę (choć miejsce podczas koncertu miałam w sumie dobre), gdy ludzie zaczęli się rozchodzić. Czekałam około godziny, było zimno, wszystko mnie bolało, ale co tam! Nawet o tym nie myślałam, byłam tak podekscytowana! Zaraz miało się spełnić moje majwiększe marzenie!!! W rezultacie otrzymałam 2 podpisane zdjęcia oraz zdjęcie z Ewą (Ewa dotykała Staszka!). Teraz, gdyby ktoś zaproponiwał mi za mój aparat jakieś 10 tysięcy, to i tak bym go nie sprzedała, ma zbyt dużą wartość sentymentalną dla mnie! Powinnam się w sumie na niego obrazić za ten brak współpracy, ale to, że dotykała go EWA, go rozgrzesza. :D Co więcej, Ewa do mnie z tekstem, gdy przeczytała moje nazwisko na kopercie od listu dla Niej "To dla mnie? Dziękuję bardzo! Od Dominiki ......... dla (dalej nie czytała), kojarzę Cię z facebooka". Ja kopara na ziemi i tylko wydobyłam z siebie "Serio?!" (byłam w takim szoku, że nie wiedziałam, co innego powiedzieć, totalnie mnie zaskoczyła), a Ona tak po prostu "Noo :)" i się uśmiechnęła, do MNIE!!! :D :D :D Na koniec, po zdjęciu się jeszcze do MNIE mega uśmiechnęła i powiedziałą "Dziękuję bardzo!" :D Jestem wniebowzięta! :D :D :D :D :D :D :D :D :D :D Nie da się opisać słowami tego, co czuję! :D Jest genialnie, nikt nie jest w stanie popsuć mi humoru! Od soboty łażę wszędzie i zacieszam sama do siebie! :D :D :D
Wiecie, co było pierwszą rzeczą po powrocie do domu o 23;35? Ryczałam jak głupia!!!
Następnego dnia, Ewa wstawiła zdjęcia z fanami i JA też tam jestem!!! Już wywołane (oczywiście u innego fotografa) i teraz tylko ładne, zacne ramki :D

Macie zdjęcia autografu (niestety mały rozmiar, z wcześniejszej notki wiecie, dlaczego). Ze mną nie wstawiam, bo nie upubliczniam swojego wizerunku tu, na blogu ;)




IMG_6169.JPG


IMG_6170.JPG


IMG_6171.JPG


Na koniec krótki przekaz.

LUDZIE, MARZENIA SIĘ SPEŁNIAJĄ, WALCZCIE O NIE, BO WARTO!!!

Niedawno się zastanawiałam, jakie to uczucie, gdy w końcu zdobywasz to, o czym marzysz przez długi czas. Teraz sama tego doświadczyłam - MEGA, nie do opisania! :)

MIŁAEGO DNIA! :* :) :) :) :D :D :D :D :D

PS: Starałam się napisać to w miarę składnie, ale jak wspomniałam już na początku, targają mną jeszcze te emocje, więc wybaczcie, jeśli coś się "kupy" nie trzyma. :)

  •  
  • Pozostało 1000 znaków
Wyświetlanie: od najstarszego | od najnowszego
skomentuj
  •  
  • Pozostało 1000 znaków